7555-421-ico-wu.jpg

Męska bezsilność

Young happy couple in bed

Wywnioskowałeś, iż twoja aktywność seksualna spadła ostatnimi czasy? Spokojnie. Po pierwsze, problem dotyczy nie tylko ciebie lecz sporej części męskiego społeczeństwa i to nie jest przyczyna do wstydu. Po drugie „wypadek przy pracy” nie oznacza jeszcze impotencji, choć przestrzegam, żebyś zapalił w swojej głowie czerwone światło. Po trzecie – to naprawdę da się naprawić, abyś mógł cieszyć się seksem! tania levitra

Zanotowałeś pierwsze zapowiedzi choroby – co powinieneś uczynić?

Przełam strach i udaj się do lekarza rodzinnego. To nie jest odosobniony problem, który spotkał właśnie ciebie. Problemy z erekcją, impotencja, to jedno z częstszych problemów fizycznych i dotyka co drugiego mężczyzny w wieku 40-70 lat. Tak, statystyki mówią prawdę, traktuj więc wizytę u lekarza nie jak zło konieczne, ale jak wizytę w warsztacie w celu naprawy machiny, którą jest twoje ciało, żebyś mógł szczycić się 100% jej wydajnością. Prócz tego regularnie badaj ciśnienie tętnicze i poziom cholesterolu, żeby ustrzec się najczęstszej przyczyny impotencji – chorób układu krwionośnego.

Po co Ci lekarz rodzinny a nie specjalista?

Przede wszystkim lekarz rodzinny oceni stopień rozwoju choroby i pokieruje do właściwego specjalisty – urologa bądź seksuologa, który może ci pomóc. Od lekarza POZ (podstawowej opieki zdrowotnej) możesz dostać również skierowanie na badania, które pomogą w ustaleniu przyczyny choroby. Trudności ze wzwodem to stadium odwracalne!
Typowe leczenie odbywa się głównie za pomocą leków farmakologicznych, psychoterapii, czasem leczenia chirurgicznego, ale pewnymi zabiegami sam możesz sobie pomóc albo przyśpieszyć wyleczenie. Oto najistotniejsze z nich:

1. Spożywaj zdrowe posiłki

Unikaj tłustych mięs zastępując je owocami oraz warzywami. Jedz więcej ryb – tuńczyka, łososia, sardynki (to jednak nie dotyczy smażonych, tłustych ryb, które, jedzone wieczorem, mogą zabić libido). Dużo warzyw oraz owoców to twarda zasada na uniknięcie najczęstszej przyczyny impotencji – chorób układu krwionośnego i nadwagi. Jeżeli chodzi o owoce, to pożyteczne będą dla ciebie poziomki, truskawki, maliny, jeżyny oraz jagody. Z warzyw – prócz warzyw zielonych powinno się zjadać czosnek oraz cebulę (dobre przeciw miażdżycy) i paprykę, pomidory, kukurydzę, selery i por.

Warto zadać pytanie dietetykowi o odpowiednią dietę, dobraną specjalnie pod grupę krwi. Miej na uwadze, że dieta nie jest sztywnym „niespożywaniem smacznych potraw”, ale dopełnieniem dziennego menu w pokarmy wartościowe i ograniczeniem tych najmniej pożytecznych. Rozważ wprowadzenie do swojego jadłospisu dań z regionu śródziemnomorskiego, szczególnie zaś owoców morza.

2. Afrodyzjaki na tak!

Jest grupa produktów, które w jakimś stopniu zmotywują twój organizm do „działania”. Powszechnie uważa się (w praktyce – jest to dowiedzione), że lampka czerwonego wina przed seksem podnosi aktywność seksualną. Unikaj jednakże mocnego alkoholu, który zadziała w drugą stronę. Przyprawiając jedzenie, używaj więcej imbiru, który wpływa na sprawniejsze krążenie krwi oraz goździków, które poprawiają humor. Z owoców morza chwalone są ostrygi, homary, krewetki, czy ośmiornice.

3. Skończ z paleniem

Palenie papierosów (również to bierne) wpływa niekorzystnie na twoje ciało oraz libido. Amerykański stereotyp ubiegłych lat, w którym to kochankowie po udanym seksie spalali papierosa, to głupi pomysł. Papierosy nie dość, że bardzo redukują twoją sprawność seksualną oraz powodują inne, równie poważne problemy, z rakiem płuc na czele – to w dodatku sprawiają, że będziesz przesiąknięty ich wstrętnym zapachem. Wierz mi, wiem co piszę – jestem człowiekiem niepalącym i kogoś, kto pali, czuję ze sporej odległości. Najbardziej przykry zapach utrzymuje się we włosach, potem w ubiorze, o nieświeżym oddechu nie wspominając. Jeśli twoja partnerka nie pali, a ty tak, to może być przyczyną dodatkowych kłótni oraz żenujących sytuacji między wami, także w łózku. Rzecz jasna jako osoba paląca raczej nie pachniesz przyjemnie.

4. Bądź aktywny fizycznie

Aktywność seksualna jest trwale związana z dobrą kondycją i wydolnością układu sercowo – naczyniowego. Dlatego tak znaczące jest, żebyś prócz dobrego odżywiania czynnie uprawiał sport. Czynnie? To znaczy codzienne ćwiczenia ruchowe, co najmniej 30 min – bieg lub siłownia i systematyczne 1-2 razy w tygodniu uprawianie sportu, np.: tenisa. Tutaj dużo zależy od twoich zasobów czasowych, które, jak mniemam, nie są najwyższe. Potwierdzisz jednak to, iż im mniej czasu, tym lepsza organizacja (oczywiście do pewnych granic)? Na pewno, jeżeli będziesz chciał regularnie uprawiać sport, znajdziesz na to czas.

5. Pielęgnuj swoje życie intymne

Żeby nie dopuścić do „męskiego problemu” regularnie uprawiaj seks. Wyślij na emigrację rutynę a wpuść do twojego związku więcej świeżości. To najlepsza recepta na przywrócenie regulacji hormonalnej. Jeśli twój związek ma teraz problemy (nawet w przypadku, gdy powodem jest ta „trzecia”) postaraj się je rozwiązać, ponieważ to również pośrednio oddziałuje na twoją zdolność seksualną.
wiecej tutaj : viagra bez recepty